Targi Designu Mediolan 2016

Nie mogło nas zabraknąć na takiej imprezie 😉 A było na prawdę co oglądać od luksusowych wnętrz po detale w minimalistycznej formie. Jedno jest pewne, ten wielki design prze duże „D” dalej wiedzie ku prostym rozwiązaniom, minimalizmowi, wykorzystaniu naturalnych surowców lub surowców z recyklingu. Choć nie brak było skrajności – jak zwykle zresztą 😉

20160412_152921  20160412_165213

Meble. Wierzcie mi, że te czasem najmniej pozorne były najwygodniejsze. Bo design to nie tylko wygląd, ale przede wszystkim funkcjonalność – na szczęście! Trzecie zdjęcie pod tekstem pokazuje niepozorną kanapę – a właściwie to system wypoczynkowy, który swobodnie „obsługuje” dwie strony, jest dwustronny, możliwy w ustawieniach w różnych konfiguracjach a co najciekawsze – oparcia są przekładane i mimo swej ruchomości nie uciekają spod pleców gdy się na nim oprze – nawet, gdy z drugiej strony nikt jej nie „zapiera” – o tym systemie napiszę osobny wątek!

20160412_170636      20160412_155104      20160412_151235

Nadal drewno wiedzie prym! Ciekawostką jest drewno, w którym naturalne ubytki wypełniane są żywicą, finalnie polerowaną. Tuż obok rozkwita uwielbienie do drukowanych wnętrz – drukowanych wcale nie w przenośni!

20160412_151640        20160412_154520

Na szczęście nie zabrakło też KOLORU!

20160412_152346  20160412_160411

Co do kuchni to pogłębia się nurt jej „odtłuszczania”, czyli, aby kuchnia jak najmniej przypominała kuchnię. Hitem były przesuwane ręcznie lub mechanicznie na pilota(!) blaty, które zakrywają tę część kuchni, która najbardziej świadczy o jej istnieniu – płytę, zlew i pochłaniacz blatowy, aby po „gotowaniu” kuchnia była rodzajem baru domowego. Ciekawe, choć pewnie nie wszędzie się sprawdzi.

20160412_175529

20160412_180716     20160412_155736